Alinie wydawało się, że zawiodło ją wszystko i wszyscy. Była przekonana, że mąż ją zdradza,  ponieważ w domu spędzał bardzo mało czasu, nie obchodziło go co czuje żona, unikał rozmów na jakikolwiek temat. Nawet nie widział, że Alina panicznie boi
się, że straci pracę… Szef przyjął młodą, znającą dwa języki obce kobietę, która nawet  nie ukrywała, że interesuję ją błyskawiczna kariera i stanowisko dotychczas zajmowane przez
Alinę. Córka zakochała się i wyprowadziła z domu… Po południu Alina godzinami gapiła się w telewizor,  czuła się jak bezużyteczny przedmiot. Stwierdziła, że rodzina i znajomi mają
swoje życie i nie chcą angażować się w cudze problemy . Pomoc przyszła całkowicie niespodziewanie… z zaświatów.-Nigdy nie można tracić nadziei bo wszystko ma swój cel-
podkreśla Alina J. (46). -Dzięki Elwirze Begier, która zajmuje się chanellingiem otrzymałam rady co robić w chwili gdy moje życie tak bardzo się zapętliło. Zrozumiałam, że nigdy nie
jesteśmy sami, zawsze jest z nami nasz Anioł Stróż.  Problemy i kłopoty pojawiają się gdy nie możemy znaleźć światła… Ciemnością jest nasza pycha, arogancja, egoizm… Światłem chęć
dzielenia się, otwartość na innych czy chociażby zwykła cierpliwość czy uprzejmość.
Elwira Begier urodziła się ze zdolnościami paranormalnymi. Wszyscy dookoła twierdzili, że ma ogromną intuicję , potrafiła także  przewidzieć co się komu przydarzy w przyszłości… Rok temu  spotkała Dunkę Anette Kannegaard, która jest jednym z najsłynniejszych mediów świata zajmujących się chenellingiem,jasnowidzeniem i jasnosłyszeniem. Mistrzyni natychmiast odkryła, że Elwira jest urodzonym ?chanellem? czyli drogą do innych
wymiarów. Inicjowala Elwirę…-Dziś chanelling jest dla mnie najnaturalniejszą rzeczą na
świecie- tłumaczy Elwira Begier. -Po prostu czuję jak energia wchodzi i wychodzi, czuję że jest ona bardzo przyjazna, dobra i kochającą. Na początku trochę się bałam, że może przyplątać się do mnie jakiś zły duch, ale dziś wiem, że jest to niemożliwe.
Istnieją sposoby chronienia się przed ciemnymi energiami. Każdy kto poddaje się chanellingowi ma Mentora czyli Przewodnika.  Mną opiekuje się święta istota z piątego wymiaru. . Nie poznałam jeszcze jej imienia, lecz wiem że niebawem to nastąpi.
-Gdy ktoś potrzebujący pomocy zadaje mi pytania to odpowiadam w transie, informacje  przeze mnie płyną,nie mam wpływu na ich treść.  Na początku było mi bardzo trudno oddzielić własne myśli i życzenia od tego co mam do przekazania… W końcu zrozumiałam,
że jestem tylko narzędziem…
Mentor objawia się wyłącznie tym, których intencje są absolutnie czyste. Informacji, które przychodzą nie można użyć na szkodę żadnej żyjącej istoty. Człowiek, który jest
?chanellem? musi chcieć z głębi serca pomagać innym.  Jeżeli osobą, która pyta kieruje nienawiść to odpowiedzi się nie pojawią…-Wyraźnie widziałam, że pani Elwira była w transie… – wspomina pani Alina. -Pierwsze jej słowa skierowane do mnie brzmiały, że
jeżeli chcę cokolwiek zmienić w swoim życiu to muszę zacząć wysyłać swoim bliskim światło… Otaczać ich w myślach białym lub fioletowym kolorem, modlić się za nich…Po chwili dowiedziałam się, że mąż nigdy mnie nie zdradził, z domu ucieka ponieważ nie może znieść atmosfery podejrzliwości i wzajemnie niechęci. Jest człowiekiem wrażliwym i słabym, nie potrafi walczyć. Jeżeli w ciągu pół roku wyjdę z inicjatywą poprawy naszych wzajemnych stosunków nasze małżeństwo rozkwitnie… Jeżeli nie to w następnym wcieleniu trafimy na podobny problem a w tym się rozwiedziemy i zamieszkamy osobno. Pracy nie uda mi
się utrzymać, obojętnie co zrobię jest to przesądzone. Nie mam się tym przejmować ponieważ  dostanę inną propozycję … Powiązaną z faktem, że zostanę babcią!
Przepowiednia spełniła się. Wypowiedzenie pani Alina przyjęła z uśmiechem na ustach, nie życzyła żle swojej następczyni. Po prostu zastanawiała się czym ją jeszcze życie zaskoczy… Dziś razem z córką planuje otworzenie prywatnego przedszkola i całkowicie ją to pochłania. Z mężem przeżywają drugą młodość…-Ludzie czasami żądają bardzo konkretnych odpowiedzi: dat, godzin, nazwisk, a nawet numerów telefonu- zamyśla się Elwira
Begier. -Nie zawsze mogę ich zadowolić, to wyższe siły decydują ile możemy wiedzieć… W wielu wypadkach możliwe jest udzielenie konkretnej  odpowiedzi: tak lub nie. Wczoraj była u mnie pani, która przeżyła wielką miłość,  lecz poświęciła ją dla rodziny.Przez lata gnębiła ją myśl, że postąpiła źle. Otrzymałam odpowiedź, że podjęła słuszną decyzję. Gdyby na stale związała się z kochankiem zostałaby porzucona po kilku latach. Inna klientka pytała czy opłaca się jej ciągle inwestować  w podupadającą firmę. Odpowiedziałam, że tak bo za pół roku wszystko się jej zwróci z nawiązką. Ktoś inny pytał czy powinien mieć więcej dzieci, doradziłam żeby się wstrzymać z decyzją przez osiem miesięcy, ale nie przekazano mi dlaczego… Gdy nalegam, ponawiam pytania przekaz zostaje  przerwany…Chanelling uczy pokory, człowiek nieznanej do końca sile musi zaufać bez reszty. Elwira ma ?przykazane? żeby nie zajmowała się poszukiwaniami osób zaginionych oraz umarłymi. Wie też, że przez
najbliższe lata będzie pomagać ludziom, to jej zadanie…
-Ostatnio otrzymałam informację, że powinnam także zacząć uzdrawiać przy pomocy chanellingu. Podczas seansu wpadam w stan odmiennej świadomości,  widzę, które organy chorują. Proszę o zasilenie ich leczącą energią… Zdarzyło się, że ktoś mówił mi,
że  pozbył się zadawnionych dolegliwości, np.  migreny. Nie potrafię wytłumaczyć jak to się stało… Czasami doradzam pacjentowi żeby codziennie prosił o ochronę, bo jest słaby i sam
sobie w danej sytuacji nie poradzi. To naprawdę działa… Kontakt z czystą, boską energią jest czymś tak pięknym, że trudno to sobie wyobrazić…

Anna Forecka