ARSALAN – Instytut Wiedzy Waleologicznej

ARSALAN

Potomek rodu Dżyngis-chan’a. Specjalizuje się w ciężkich zachorowaniach onkologicznych. 

Przyjmuje chorych, których przekreśliła już medycyna oficjalna. Usuwa najcięższe choroby za pomocą swojej nadpotężnej energii i buddyjskich praktyk.

Uzdrawia z ciężkich chorób o podłożu karmicznym za pomocą szamańskich rytuałów i obrzędów oczyszczających karmę.

 

 

Arsalan, potomek rodu Dżyngis-chan’a. Uodził się w Buriacji, należy do narodu Sojotów. Jest wnukiem szamana Handasza, buddystą.  Jest wybitnym znawcą medycyny tybetańskiej, mongolskiej, chińskiej i buriackiej.

 

Na choroby związane z gospodarką wodną przeprowadza obrzęd ofiarowania ryb. Na choroby, które trwają długo i organizm jest wyniszczony stosuje RYTUAŁ MIECZA.

 

Wykonuje autorski masaż „Duch Wojownika”, który dodaje mocy dla ducha i ciała.

 

Wszystkie obrzędy i rytuały, aby miały moc, powinien przeprowadzić szaman lub mnich.

 

 

Co mówią o Arsalanie pacjenci?

Sabina z Poznania (42) – Pół roku temu wyczułam narośl na plecach, poszłam do lekarza, który po przeprowadzeniu badań stwierdził nowotwór. Guz usunięto, dostałam także chemię, wydawało się, że nastąpiła poprawa. Po trzech miesiącach ponownie wykryto w moim organizmie komórki nowotworowe. W tym samym czasie spotkałam Arsalana, postanowiłam spróbować u niego terapii. Przeszłam zabiegi akupunkturą, masaże, odprawił odpowiednie rytuały, bo moja choroba miała przyczyny karmiczne. Podczas jego rytuałów dostałam wysokiej temperatury, dreszczy. Gdy poszłam do lekarza okazało się, że w moim ciele nie ma komórek nowotworowych. Badania powtórzyłam dwa razy
i potwierdziły, że wyzdrowiałam. Dla mnie to prawdziwy cud.

 

Irina z Moskwy (58) – Cierpiałam na depresję, brałam leki psychotropowe, czasami nie miałam siły wstać z łóżka. Dzięki Arsalanowi zaczęłam pracować, udzielam się też w organizacji charytatywnej. Okazało się, że przyczyną mojej choroby była klątwa pokoleniowa. Szaman zdjął ją podczas rytuału, a ja poczułam że uwolnił przy tym moją duszę.

 

Adam (67) z Kijowa – Jak wielu mężczyzn w moim wieku miałem problem z prostatą, leczenie konwencjonalne niewiele pomagało.
U Arsalana przeszedłem zabiegi akupresury, akupunktury i masażu. Mogę śmiało stwierdzić, że całkowicie odzyskałem zdrowie i formę. Do szamana wysłałem wszystkich moich bliskich, ponieważ wiem że człowiek ten skutecznie pomaga.

 

 

    © 2018 Instytut Wiedzy Waleologicznej

    kontaktdojazdregulaminpolityka prywatności Początek strony ↑

    Instytut Wiedzy Waleologicznej